Pierwsze, to grzeczna, uśmiechnięta, rozgadana, radosna dziewczynka.
Normalnie aniołek.
Drugie, to wrzeszcząca, płacząca, spazmująca, wręcz rzucająca się na glebę (niezależnie od tego w jakim miejscu i przy jakiej pogodzie to robi), podobna trochę do gremlina z filmu (tego, który już miał kontakt z wodą), niszcząca wszystko w zasięgu ręki i wzroku, bijąca wszystkich dookoła (a szczególnie swoją starszą siostrę) osóbka niczym nie przypominająca tej spokojnej dziewczynki.
Przemiana ta następuje zazwyczaj w chwili, gdy opóźnia się jej pora spania bądź, gdy nie wyśpi się odpowiednio długo lub odpowiednio dobrze.
Czasem przychodzi też zupełnie znienacka.
Młoda jest wtedy, jak tykająca bomba, która nie wiadomo kiedy wybuchnie.
A gdy wybuchnie, to nie wiem gdzie mam się schować.
Czy zostać i nie reagować, czy też złapać ją pod pachę i uciekać, z dala od ludzi i ich wzroku.
Często wybuchy zdarzają się w szkole, gdy idziemy odebrać starszą córkę.
Dwa razy w tygodniu kończy lekcje akurat po 12, więc drzemka młodej ma niewielką obsuwę.
Staram się wtedy, nie denerwować jej niczym, być miła, pozwalać otwierać drzwi, chodzić naokoło (mimo, że to dłuższa droga), pozwalać gonić gołębie, zbierać kamienie, chodzić po kałużach i pozwalać na wszelkie zachcianki (oczywiście w granicach rozsądku).
Gdy jednak mimo moich usilnych starań, coś pójdzie nie po myśli naszej małej diablicy to zaczyna się małe piekiełko.
Na początku jest płacz i wrzask taki, że nieraz aż w uszach piszczy.
Zdarza się też walenie głową (już coraz rzadziej, ale zdarza się), rzucanie na podłogę, chodnik, trawę, schody, beton, ulice itp w zależności od miejsca, w którym aktualnie następuje atak złości i buntu.
Zdarza się też bicie i rzucanie różnymi rzeczami, w zależności od sytuacji.
Nie pomoże wtedy głaskanie, uciszanie, zagadywanie, a już na pewno nie krzyk i złość.
Po takich wybuchach wstydzę się później pokazywać w miejscach publicznych!!!
No ale co mogę zrobić?
To pewnie taki okres.
Bunt dwulatka.
Gdzieś przeczytałam, że ten bunt zaczyna się w wieku 2 lat, a kończy w wieku 18.
:)
![]() |
| bubba.pl |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz