31.10.2023r.
Już jutro zaniesiesz kwiaty.
Już jutro zapalisz znicz.
Już jutro uniesiesz wzrok ku niebu.
Już jutro uronisz łzę i dotkniesz wspomnień.
Już jutro powiesz jak bardzo tęsknisz i jak bardzo Ci brak.
To jutro, a dziś?
Dziś przytul tych, którzy są blisko Ciebie.
Dziś powiedz jak bardzo są dla Ciebie ważni, jak wiele znaczy ich obecność w Twoim życiu.
Dziś doceń to, że możesz spojrzeć, dotknąć, usłyszeć i poczuć.
Dziś zrób ten krok, bo życie jest tak bardzo kruche.
~Katarzyna Pych
****
Ja to tu tylko tak zostawię...
1.11.2023r.
Wstałam dziś w nastroju melancholijnym.
Trochę przez wzgląd na święto Wszystkich Świętych i wspomnienie zmarłych, bliskich nam osób.
Trochę przez to, że pierwszy raz od kiedy pojawiła się na świecie nasza pierworodna, nie odwiedziłam grobów, ze względu na kaszel mój i dziewczyn.
Jestem dziś rozchwiana emocjonalnie.
Płakałam już chyba z 5 razy.
Jestem zmęczona chorobami.
Zauważyłam, że coraz rzadziej się uśmiecham.
Nie mam ochoty na nic.
Nie cieszą mnie wyjazdy do rodziny, ani niczyje odwiedziny.
Najnormalniej w świecie, nie chce mi się ruszać z domu.
Nic mnie nie cieszy.
Przeraża mnie wizja okresu jesienno - zimowo - wiosennego.
Czuje się zdołowana i zrezygnowana.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz